ląsk piastowski
Pod koniec X wieku (prawdopodobnie między 985 a 990 rokiem) Śląsk znalazł się w granicach państwa polskiego
Piastów, za panowania Mieszka I. Obszar ten zamieszkiwały wówczas różne
plemiona słowiańskie, m.in. Ślężanie w okolicach Gór Sowich ( od nich
powstała nazwa Śląsk) Opolanie, Morawianie, Gołęszyce, Dziadoszanie. Cały teren łączyła rzeka Odra, nad którą powstały najstarsze i największe śląskie miasta.
Przypuszcza się, iż około roku 1000 na terytorium Śląska liczącym około 40 tys. km2 żyło ponad 300 tys. ludzi. Stolicą regionu stał się Wrocław, gdzie w 1000 r utworzono biskupstwo. Już wtedy
istniało na tym obszarze wiele
grodów, a do znaczniejszych
należało
Opole,Racibórz, Legnica czy Cieszyn. Wokół nich
rozwijały się podgrodzia skupiające rzemieślników i kupców.
Przez Śląsk przebiegały ważne szlaki handlowe (m.in. szlak bursztynowy), dzięki którym Ślązacy utrzymywali ożywione stosunki handlowe z innymi ziemiami polskimi, a także obcymi krajami.
Śląsk, jako ziemia graniczna, stale był miejscem najazdów i starć, w roku 1017 napłynęło tu rycerstwo niemieckie, z kolei w latach 1037 i 1038 na Śląsk najechał książę czeski Brzetysław I, w
efekcie czego ziemie te uległy zniszczeniu i przeszły na kilkanaście lat pod czeskie panowanie. Rozpoczęła się długotrwała fala zatargów i wojen polsko-czeskich, do których niejednokrotnie
mieszali się władcy niemieccy.
Od śmierci Bolesława Krzywoustego (1138), ludna i zasobna ziemia śląska zaczęła się rozdrabniać na mniejsze księstwa. Protoplasta Piastów Śląskich - Władysław II Wygnaniec - wyznaczony przez
Krzywoustego na pierwszego seniora, w 1146 roku został wygnany z kraju przez swych braci. Księstwo przejął do roku 1163 Bolesław Kędzierzawy, następnie Bolesław Wysoki i Mieszko Plątonogi
(synowie Wygnańca). Ten ostatni, w rezultacie wojen i układów dynastycznych skupił w swych rękach Górny Śląsk.
W XIII wieku nastąpiło oddalenie się Piastów górnośląskich od dolnośląskich, zatarła się świadomość przynależności obydwu linii do książąt śląskich.
Pod koniec tego wieku Górny Śląsk znacznie się rozdrobnił. Wielkie księstwo opolskie rozpadło się na 4 mniejsze - cieszyńskie, bytomskie, raciborskie i opolskie. Na początku XIV wieku, w okresie
szczytowego rozbicia feudalnego na Śląsku, istniało tu około 18 księstewek, których władcy uważali się za niezależnych panów tych ziem.
Książę kujawsko-sieradzki - Władysław Łokietek, jednoczący całą Polskę, chciał również do tego państwa przyłączyć Śląsk. Książęta śląscy jednak, mimo, iż uważali się za Polaków, nie chcieli uznać
jego
koronacji. Prowadzili często krótkowzroczną
politykę, mającą na celu ich własne interesy, wdając się w walki bratobójcze. Tak więc stale wahali się pomiędzy Polską, a Czechami. ktre to wkrótce miały po ra kolejny zapanować nad Śląskiem,
mimo usilnych starań Kazimierza Wielkiego.
W obcych rękach
Na przełomie XV i XVI wieku na Śląsku następowały niekorzystne zmiany, wymierały kolejno poszczególne gałęzie śląskich Piastów i tutejsze księstwa przechodziły pod panowanie obcych rodów.
W 1526 roku, podczas bitwy z Turkami zginął bezpotomnie król Czech i Węgier - Ludwik II Jagiellończyk. Od tego momentu władcą Czech, a co za tym idzie panem Śląska został Ferdynand I z
niemieckiego rodu Habsburgów (tak bowiem nakazywała ugoda
Jagiellonów z Habsburgami z roku 1515). Nowy władca szybko przystąpił do zagarniania posiadłości na Śląsku. Wykorzystał przy tym fakt śmierci w 1532 r ostatniego
Piasta opolskiego - Jana II Dobrego i po usilnych usilnych staraniach przejął zjednoczone księstwo w 1556 r (bezpośrednio po śmierci Jana Opolskiego właścicielem jego ziem został
margrabiabrandenburski Jerzy Hohenzollern).
Ponadto na Śląsk dotarła reformacja zapoczątkowana wystąpieniem w 1517 r Marcina Lutra. Pod wpływem jego haseł część książąt śląskich i nowych panów ziemskich zrywało z katolicyzmem i przyjmowało
protestantyzm, tym bardziej, iż dobra kościelne przechodziły w ten sposób na własność świeckich panujących. Za książętami, inną wiarę zmuszeni byli przyjmować również ich poddani.
Tak na Śląsku coraz szerzej rozprzestrzeniał się protestantyzm, a sprzyjał temu fakt gorliwego zaangażowania się po stronie Marcina Lutra Jerzego Hohenzollerna - właściciela znacznej ilości
tutejszych ziem. Mimo to istniały na Śląsku ostoje katolicyzmu, jak np opactwo w Rudach, czy miasto Gliwice, którego rajcy w 1587 r otrzymali od wrocławskiego biskupa Andrzeja Jerina pochwałę za
zablokowanie protestantom dostępu do miejskiej wspólnoty.
W roku 1618 rozpoczęła się wojna trzydziestoletnia o podłożu religijnym, która dotknęła zarówno katolików, jak i protestantów. W jej efekcie znacznie ucierpiały obiekty sakralne oraz sami
mieszkańcy. Wojna ta zakończyła się w roku 1648 zawarciem pokoju westfalskiego, po czym na Śląsku przystąpiono do redukcji kościołów, tzn przejmowania ich przez katolików. Sukcesywne usuwanie
protestantów dotyczyło przede wszystkim Górnego Śląska, czemu towarzyszył powrót zakonników i odradzanie się katolickiego życia religijnego, m.in. w postaci pielgrzymek do miejsc słynących
łaskami.
Śląsk wówczas prowadził stosunkowo ożywione kontakty z Polską, zarówno religijne (poprzez klasztory i pielgrzymki, np. na Jasną Górę), jak i handlowe. Sprzyjała temu polska liberalna polityka
celna oraz wielowiekowy trakt wiodący z Wrocławia poprzez Opole, Bytom do Krakowa.
Ważnym wydarzeniem dla Ślązaków był w 1683 roku przemarsz wojsk polskich pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego, zmierzającego do Wiednia, pomóc cesarzowi austriackiemu odeprzeć Turków.
Słynna
husaria polska wraz z władcą i jego umiłowaną
żoną Marią Kazimierą podążała od Krakowa, przez Mysłowice, Bytom i Piekary Śląskie, gdzie gość uczestniczył we mszy Świętej przed cudownym Obrazem Matki Bożej. Dalej, w Tarnowskich Górach król
witany przez znamienite głowy, dokonał przeglądu swej armii. Tutaj też pożegnał się ze swą Marysieńką, po czym ruszył dalej, przez Gliwice, Opawę, Ołomuniec pod Wiedeń.
Po tej wizycie na Śląsku Sobieski pisał: "Lud tu niewymownie dobry i błogosławiący nam; kraj cudownie wesoły." Bo choć Śląsk był pod władzą obcego
monarchy, jednak zamieszkiwała go wówczas w większości jeszcze
ludność polska, poza tym tutejsi mieszkańcy obawiali się najazdu Turków, stąd wdzięczna była królowi za obronę. Sobieski myślał o przyłączeniu Śląska do Polski, jednak cesarz władający tymi
ziemiami był jego sprzymierzeńcem.
Późniejszy król Polski - August II Sas również pragnął pozyskać Śląsk, ale jego plany nie doczekały się realizacji.
Wojny śląskie
W grudniu 1740 r na Śląsk wkroczyły wojska króla pruskiego Fryderyka II z rodu Hohenzollernów, rozpoczynając I wojnę śląską. Na Dolnym Śląsku władca nie spotkał się ze znaczącym oporem i
szybko zajął to terytorium. Na Górnym Śląsku natomiast ludność zdecydowanie przeciwstawiła się najeźdźcy. Wojna zakończyła się w 1742 r pokojem we Wrocławiu, na mocy którego prawie cały Śląsk
otrzymały Prusy, zaś Austrii przypadły jedynie jego południowe skrawki.
Cesarzowa austriacka - Maria Teresa, nie dała za wygraną i w roku 1744 rozpoczęła się II wojna śląska, w czasie której przez Śląsk przewalały się wojska pruskie, austriackie oraz węgierskie, a
także oddziały króla Polski Augusta III, jako władcy Saksonii. Szybko jednak strona austriacka zmuszona została do podpisania w 1745 roku pokoju w Dreźnie, który utwierdzał
wcześniejszy
stan rzeczy, iż Śląsk należy się Prusom,
którzy rozpoczęli twarde rządy na tej ziemi.
W 1756 r wybuchła kolejna - III wojna, zwana siedmioletnią. Rozpoczęła się poza granicami ziem śląkich, i skupiła więcej państw, z czasem walki przeniosły się także na Śląsk, na którym obce
wojska dopuszczały się rabunków, gwałtów i zniszczeń.
Wojny śląskie
zamknęło w dniu 15 lutego 1763 r podpisanie
pokoju w Hubertsburgu, który trwale podzielił Śląsk. Zdecydowana jego część pozostała pod pruskim panowaniem, natomiast jego część południowa, obejmująca ziemię cieszyńską oraz Opawszczyznę z
Karniowem pozostała w rękach Austrii tworząc tzw. Śląsk Austriacki. Wydarzenia te nie zostały w żaden sposób wykorzystane przez Polskę, która nie dość, że pozwoliła usadowić się Prusom na Śląsku,
to nie sprzeciwiła się bezkarnym, pazernym marszom wojsk austriackich, pruskich i rosyjskich po zachodnich ziemiach polskich.
W niemieckim Śląsku nastąpiła zorganizowana germanizacja ludności, wprowadzono język niemiecki do administracji, również w szkołach i zakładach pracy trzeba było porozumiewać się w tym języku.
Mimo to polskość nie zginęła całkowicie. Pod koniec wieku XVIII na silnie zgermanizowanym Dolnym Śląsku ludność polska stanowiła nadal 20% ogółu, natomiast Górny Śląsk wykazywał wówczas około 72%
Polaków.
Nadzieje na wolność
Około 1815 r ludność Śląska wynosiła ponad 2 mln, na 1 km2 przypadało 55 mieszkańców, znacznie więcej niż w Polsce. Ten bogaty w surowce mineralne i potencjał ludzki obszar był miejscem
szybkiej industrializacji i urbanizacji, do czego przyczyniały się pruskie władze. Przeto ziemią tą zainteresował się Napoleon prowadzący wojnę z Prusami. Wojskom francuskim niejednokrotnie
towarzyszyły polskie oddziały, których obecność ośmielała miejscową ludność. I ponownie przez śląskie ziemie przetaczały się liczne obce wojska uprzykrzające życie, toteż Ślązacy z radością
przyjęli wiadomość o pokoju w roku 1807.
Ale w 1812 r przez Śląsk znów przemaszerowały rozbite francuskie oddziały, a za nimi wkroczyła armia rosyjska i żołnierze pruscy. Upadek Napoleona, z którym wiązano nadzieje na odzyskanie
wolności, oznaczał dla Śląska koniec walki. Na
Kongresie
Wiedeńskim, w roku 1815, gdzie uregulowano sytuację Europy, nikt nie poruszył sprawy Śląska.
W roku 1848, w okresie Wiosny Ludów, na ulicach miast śląskich doszło do licznych demonstracji i walk, a wydarzenia rewolucyjne ogarnęły także śląską wieś. I chociaż rewolucja skończyła się
przegraną i represjami, to jednak przyniosła pewne korzyści chłopom, których zwolniono od licznych feudalnych ciężarów. Wiosna Ludów przyniosła także inne efekty na Śląsku. Polska ludność
zażądała poszanowania ojczystego języka, na Górnym Śląsku zaczęły powstawać polskie organizacje, polskie pisma, biblioteki i czytelnie, na nowo ożywiły się kontakty polskich Ślązaków z rodakami z
ziem polskich.
Rewolucja, która w roku 1905 wybuchła w Rosji i objęła Królestwo Polskie, odbiła się głośnym echem na Górnym Śląsku, szczególnie wśród proletariatu. Zapoczątkowała ona falę masowych zebrań
robotniczych i demonstracji, zaostrzono walkę strajkową.
Powstania śląskie i plebiscyt
W sierpniu 1914 r wybuchła I wojna światowa, a w szeregi armii zaciągnięci zostali śląscy robotnicy, zmuszeni do walki w obcej sprawie. Z czasem przebieg wydarzeń budził uzasadnione nadzieje
Polaków na wyzwolenie Śląska, żywiej działały polskie związki i stowarzyszenia.
Po zakończeniu wojny, w czerwcu 1919 r podpisano
traktat wersalski, który jednak nie przesądzał przynależności Górnego Śląska, na którym miay zostać przeprowadzone plebiscyty. To bardzo skomplikowało tutejszą
sytuację, gdyż wszelkie wystąpienia i manifestacje Polaków były ostro tłumione. Przeprowadzona 15 sierpnia przez Niemców masakra robotników w kopalni w Mysłowicah spowodowała w sierpniu 1919 r
wybuch I powstania Śląskiego, stłumionego po kilku dniach przez wojsko niemieckie.
II powstanie śląskie rozpoczęło się rok później - w sierpniu 1920 r. Jego efektem było oczekiwane przez Polaków zniesienie niemieckich oddziałów - Sicherheitspolizei i powołanie
polsko-niemieckiej Policji Górnego Śląska.
20 marca 1921 r, w Niedzielę Palmową, odbył się plebiscyt, który poprzedziła szeroka akcja propagandowa. Na całym terytorium plebiscytowym za Polską opowiedziało się ponad 47% głosujących. Biorąc
pod uwagę trwającą wówcas wojnę polsko-bolszewicką, wyniki te nie były zbyt pesymistyczne.
Najbardziej proniemieckie nastawienie dotyczyło najwikszych i zindustrializowanych miast Śląska, narastały one w kierunku Opola. Na podstawie wyników, do Polski przyłączono jedynie ziemię
pszczyńską i rybnicką (choć np. w Tarnowskich Górach za Polską opowiedziało się ponad 61% ludności). W maju 1921 r wybuchło III powstanie śląskie, trwające do lipca.
Przebieg granicy polsko-niemieckiej ustalono na mocy traktatu wersalskiego 20 października 1921 r. W czerwcu 1922 r do miast przydzielonych Polsce (m.in. Tarnowskie Góry, Katowice, Chorzów)
wkroczyły oddziały wojska polskiego. Polska otrzymała też 43,8 % terytorium Śląska Cieszyńskiego, a sam Cieszyn został podzielony wzdłuż Olzy.
II wojna światowa
Władze polskie, świadome zagrożenia ze strony Niemiec, od roku 1933 fortyfikowały teren nadgraniczny. Powstał w ten sposób Obszar Warowny 'Śląsk", ciągnący się od Tąpkowic na północy po Mikołów
na południu.
Napaść Niemiec na Polskę rozpoczęła się 1 wrzenia 1939 r, ale na Śląsku walki toczyły się już kilka miesięcy wcześniej. Niemieckie wojska napadały na przygraniczne miejscowości, fabryki,
ostrzeliwały polskie terytorium. Prowadzono także akcje prowokacyjne, atakowano obiekty niemieckie, by móc te działania przypisać Polakom i w ten sposób podsycać antypolskie nastroje oraz
usprawiedliwić przygotowaną agresję względem narodu polskiego.
Niemiecka napaść na Śląsk została bezpośrednio poprzedzona przez prowokację gliwicką, a mianowicie nocą grupa niemieckich dywersantów opanowała radiostację w Gliwicach i odczytała odezwę w
języku polskim. Akcja ta miała stać się pretekstem do dalszych działań
Hitlera.
Kilka dni wcześniej człowiek ten wydał wyraźne dyspozycje dotyczące przeprowadzenia działań wojennych: "Przy rozpoczynaniu i prowadzeniu wojny nie chodzi o prawo, lecz o zwycięstwo. Zamknąć serca
przed litością. Postępować brutalnie. Prawo jest po stronie silniejszego. Celem wojskowym jest zniszczenie Polski bez reszty".
Armia niemiecka atakująca Śląsk we wrześniu 1939 r była znacznie liczniejsza i lepiej wyposażona od armii polskiej i mimo oporu wojska polskie nie miały szans odeprzeć sił wroga, stąd szybko
zdecydowano o wycofaniu oddziałów z Górnego Śląska.
Tereny zajęte przez wojska niemieckie włączono do III Rzeszy. Na początku 1941 r prowincję śląską podzielono na dolnośląską i górnośląską, ze stolicą w Katowicach. W marcu 1941 r władze
okupacyjne zadecydowały o powstaniu Deutsche
Volksliste DVL (niemiecka lista narodowościowa), przypisującej każdego do odpowiedniej grupy wg pochodzenia i stosunku do państwa niemieckiego. Grupę I stanowili
Niemcy czynni politycznie, zaś IV - ostatnią, Polacy. Polacy nie wpisani na DVL nie mogli zostać obywatelami Rzeszy. Od lutego 1942 r nie wpisanie się na listę mogło oznaczać
obóz koncentracyjny, zaś od końca 1944 - śmierć.
W tej sytuacji wyparcie się własnej narodowości mogło uratować życie, choć zakrawało na zdradę. Dlatego biskup katowicki za zgodą Stolicy Apostolskiej, namawiał wiernych do deklarowania
narodowości niemieckiej, by nie ułatwiać wrogowi wyniszczenia narodu polskiego.
W czasie wojny Górny Śląsk pokryła sieć obozów, zarówno koncentracyjnych, jak jenieckich i
obozów pracy. Najwięcej jednak ofiar spowodowała akcja eksterminacji ludności żydowskiej, palono
synagogi, sklepy, a
Żydów zapędzano do
obozów koncentracyjnych. Zginęli wszyscy ci, którzy nie uciekli do Palestyny lub w
głąb Polski.
Jesienią 1944 r rozpoczęły się bombardowania na Górnym Śląsku. Niemcy przygotowywali plany ewakuacji ludności i przemysłu, jako że region ten miał olbrzymie znaczenie dla produkcji zbrojeniowej
Trzeciej Rzeszy. W styczniu 1945 r nastąpiła umiejętna ofensywa wojsk radzieckich, która uratowała najbardziej uprzemysłowiony obszar Górnego Ślska od poważnych zniszczeń. Inne regiony Śląska
wyzwolone zostały dopiero w maju wraz z zakończeniem wojny.
Śląsk powojenny
Powojenne półwiecze na Śląsku naznaczone było obecnością wojsk radzieckich, a także ingerencją Moskwy w polskie sprawy, również dotyczące rozwiniętego gospodarczo Górnego Śląska. Tuż po wojnie
władze
PRL rzuciły cień na
ludność śląską, zakładając, iż jest ona niemiecka i poddawały ją przykremu procesowi weryfikacji. Do r 1950 z Górnego Śląska wysiedlono prawie 300 tys. osób, głównie z regionu opolskiego, ale w
dalszym ciągu Ślązacy uważani byli za zgermanizowanych, a postępowanie władzy w następnych latach przyczyniło się do licznych emigracji. Ponadto od 1945 r rozpoczęły się wywózki do ZSRR, do
niewolniczej pracy. Dotyczyło to głównie tych miejscowości, które wcześniej należały do Niemiec.
Prócz tych przykrych poczynań, widoczne były również oznaki radości i nadziei na lepszą przyszłość. Przywracano produkcję przemysłową, która szybko przekroczyła przedwojenne wyniki,
uruchomiono szkoły wyższe, teatry, opery. Ten obszar o dużym potencjale ludzkim, jak i gospodarczym, rozwijał się niezwykle szybko.
Obecnie Górny Śląsk jest miejscem gwałtownych zmian i reform. Zamknięto nierentowne zakłady pracy, huty i kopalnie, co poniosło za sobą ogromne bezrobocie. Walczy się o uzdrowienie zdegradowanego
środowiska naturalnego, ale nie jest to łatwe w obliczu stałego braku funduszy. Samorządy lokalne rozpoczęły dbać o estetykę i reprezentatywność miast śląskich, które niejednokrotnie kryją
zabytki sakralne i świeckie, a także liczne obiekty poprzemysłowe, które odnowione i odpowiednio przystosowane przyciągają tutaj wielu turystów, co do tej pory wydawało się niemożliwe.